Menu

Informacje

Polecamy strony

Moje 10 minut

 

Pasje nauczycielskie

Wywiad z p. Violettą Szymańską, nauczycielem w Szkole Podstawowej nr 10 na temat nauczycielskich pasji.

 Dzień dobry!  Niedawno w naszej szkole miała miejsce wystawa Pani prac. Chciałabym zadać Pani kilka pytań na temat Pani pasji.

 1. Wykonuje Pani zawód nauczyciela. Czy pani zainteresowania i pasje są  z nimi związane?

 Moje zainteresowania na pewno mają wpływ na moją pracę lecz bezpośrednio nie są z nią związane. Jest tak, że jeśli mnie coś fascynuje, zachwyca, jeśli zgłębiam wiedzę i umiejętności z daną dziedziną związane, dzielę się swoimi spostrzeżeniami, wrażliwością, emocjami i odczuciami. I taki właśnie jest pośredni związek pomiędzy moją pracą i pasją.

 2. Czy Pani obecne pasje zawsze Pani towarzyszyły? czy rozwijały się i zmieniały się wraz z upływem lat?

 Pierwszą moją wielką fascynacją był ogród, samodzielne jego projektowanie, zdobywanie wiedzy na temat warunków glebowych i potrzeb poszczególnych roślin. Nasadzanie roślin o określonym kolorze, kształcie i formie, dekoracyjne cięcie i formowanie drzew i krzewów, którego efektem były bukszpanowe koszyki, jałowcowe spirale czy japońskie drzewka. Z upływem lat ogród zaczął rządzić się własnymi prawami a odnawiające kształt przycięcie większych formowanych egzemplarzy możliwe było przy użyciu wielometrowej drabiny lub podnośnika hydraulicznego. I w tym momencie moja fascynacja ogrodowa została pokonana przez sam ogród i sprowadzona do prac pielęgnacyjnych, które na dłuższą metę są naprawdę bardzo mało fascynujące  a wytrwałość, z jaką w ogrodzie namnażają się chwasty, jest zadziwiająca. Zawsze fascynowała mnie natura, jej zmienność, wyjątkowość i możliwości, które związane są z jej kolorystyką, kształtem i fakturą. Urzeczona urokiem znalezionego kamienia, pnia, żołędzia, itp., zaczęłam łączyć te elementy dodając najczęściej motywy świąteczne i w ten sposób powstały stroiki świąteczne, które (jak sądzę) były wyjątkowym a na pewno bardzo osobistym prezentem, stanowiły wystrój domu, były obecne na stołach wigilijnych w szkole i w wielu jej pomieszczeniach. Spotkanie z carvingiem czyli rzeźbieniem owoców i warzyw było czymś bardzo wyjątkowym. zauroczona kwiatowymi koszami z marchewki i papryki podjęłam próbę opanowania tej misternej umiejętności. Po okresie zmagań  i licznych okaleczeń (nóż do carvingu jest bardzo ostry) moja wytrwałość została nagrodzona. Arbuzowe i buraczkowe róże, cykoriowe kwiaty, itd. zachwycają mnie jak wtedy, gdy pierwszy raz zobaczyłam taką ekspozycję owocowo – warzywną, tyle że dziś ja jestem jej autorką. Szkło jest moją ostatnią wielką fascynacją, której oddaję każdą wolną chwilę. Jest to rodzaj odkrywania możliwości, które drzemią w szkle i we mnie samej.

 3. Po czym można poznać, że zainteresowanie przemienia się w pasję?

 Interesuję się wieloma rzeczami, lecz tylko nielicznym oddaję każdą wolną chwilę. Nie wiem jak to wyglądało w przypadku innych ludzi owładniętych pasją, jeśli chodzi o mnie był to zawsze rodzaj fascynacji, ogromna ciekawość, chęć sprawdzenia swoich możliwości, chęć poznania  i tworzenia.

 4. Czy w obecnych czasach posiadanie pasji nie jest zbyt kosztowne?

 Obecny czas gospodarczo jest na pewno trudny, choć nie pamiętam by w tzw. sferze budżetowej było kiedykolwiek „na bogato”. Jest to też czas wyjątkowo dobry – duży dostęp do informacji i materiałów, które stanowią możliwość własnego rozwoju. Jeśli drzemie w nas ciekawość, każdy czas jest dobry na rozwijanie swoich zainteresowań i pasji. Gdy zaś chodzi o stronę finansową to staram się swoje potrzeby związane z zakupem szkła, farb i akcesoriów malarskich tak realizować, by budżet domowy nie został zachwiany.

 5. Czy według Pani każdy powinien szukać jakichś pasji w swoim życiu?

 W większości młodzi ludzie to czynią – uprawiają sport, rozwijają swoje uzdolnienia muzyczne, taneczne, aktorskie, itd. Życie dorosłych ludzi bywa często dość monotonne – praca, ogrom powtarzalnych, wręcz rytualnych codziennych czynności. Pasja jest tym co nas rozwija, mobilizuje, wzbogaca i wyróżnia. Często słyszę „nie mam na to czasu”, doba dla wszystkich jest taka sama i zamyka się w 24 godzinach. Wygospodarowanie czasu dla siebie jest kwestią organizacyjną.

 6. Jakie są sposoby na rozwijanie pasji, aby z czasem nie się nie znudzić?

 Pasja jest to zdobyta wiedza, umiejętności i satysfakcja, które pozostają  w nas i mogą być przyczynkiem do odkrywania kolejnych. Pasją nie można się znudzić, może ona nas fizycznie pokonać (jak w przypadku mojego ogrodu), można ją odłożyć a na pewno należy się nią dzielić.

 

 Rozmowę przeprowadziła

W. Kulewska z kl. VI a

 

 

 

Wywiad z panią Iwoną Bronowską  

Dzień dobry. Cieszę się, że zgodziła się Pani udzielić wywiadu redakcji szkolnego czasopisma.

Dzień dobry.

Czy odpowiada Pani wybrany zawód?

Nie wyobrażam sobie siebie pracującej w innym zawodzie. Od najmłodszych lat chciałam być nauczycielem. Jako mała dziewczynka ustawia- łam lalki na kanapie, z zeszytów robiłam dzienniki lekcyjne i bawiłam się w szkołę.

W jaki sposób pojawiło się u Pani zamiłowanie do nauki tańca?

Mój młodszy syn mając 5 lat zaczął uczęszczać na zajęcia tańca towarzyskiego i myślę, że ja zaraziłam się jego pasją

Skąd czerpie Pani pomysły na tworzenie układów tanecznych? 

Wymaga to ode mnie wiele godzin przygotowań. Oglądam programy taneczne, wertuję strony internetowe poświęcone tańcu, zbieram pomysły od innych osób, ale każdy układ taneczny jest tylko dla mnie inspiracją. Później przerabiam go dostosowując do wieku i możliwości dzieci, do rekwizytów, które jestem w stanie „stworzyć” . Dużo czasu zajmuje mi też dobranie odpowiedniej muzyki do tańca, więc droga od pomysłu do realizacji jest bardzo długa, a dla uczniów mę- cząca. Niekiedy układ taneczny wymaga kilkunastu godzin prób, a ponieważ jest to taniec grupowy, więc każdy stara się, żeby nie zawieść zespołu .

Co sprawiło, że chce Pani organizować dla uczniów ,,Zielone Szkoły"?

Jest to na pewno zadowolenie uczestników. Gdyby nie te wyjazdy, uczniowie nie zwiedziliby miejsc, które są tak urokliwe. Drugim bardzo ważnym elementem jest również poznanie moich wychowanków w zupełnie innej roli, takiej codziennej.

Jak dużo zorganizowała Pani takich wycieczek?

Trudno mi teraz podać konkretną liczbę, ale było ich około 20.

Która z wycieczek wypadła według Pani najlepiej?

Wszystkie wycieczki przynosiły wiele wrażeń. Uważam, że każda z nich zapadła w mojej , jak i w pamięci dzieci . Były zielone szkoły w lepszych i gorszych ośrodkach, ale zawsze z uśmiechniętą miną uczestników- i to chyba jest najważniejsze.

Co sprawiło, że wybrała Pani zawód nauczyciela młodszych klas?

Tak jak wspomniałam od najmłodszych lat my- ślałam o zawodzie nauczyciela, dlatego uczyłam się w 6-letnim Studium Nauczycielskim o profilu wychowanie przedszkolne z nauczaniem początkowym. Był taki okres , że myślałam o zawodzie nauczyciela matematyki, ale w ostateczności pierwszy wybór pozostał do dnia dzisiejszego.

Jakie były największe sukcesy Pani uczniów?

W zeszłym roku w Międzyszkolnym Konkursie „Talencik” prezentowały się dwie grupy, które przygotowywałam. Jedna zajęła II miejsce , druga III miejsce oraz dwa wyróżnienia indywidualne , zdobyliśmy również Grand Prix.

Jaki według Pani powinien być szóstkowy uczeń?

Szóstkowy uczeń powinien być pilny, uczciwy, systematyczny i chętny do rozwoju swoich umiejętności .Ważną cechą jest też koleżeńskość .

Jakie cechy powinien posiadać idealny nauczyciel?

Według mnie powinien być sprawiedliwy, cierpliwy, komunikatywny, sumienny i odpowiedzialny, zarówno stanowczy i łagodny oraz pomysłowy i otwarty na propozycje uczniów (w granicach rozsądku).

Czy uważa Pani, że poczucie humoru na lekcjach jest wskazane, czy raczej wypada być poważnym?

Uczniowie na pewno wolą zajęcia swobodne, z żartem, a nie w formie ”sztywnego wykładu”. Wszystko musi być jednak zróżnicowane, z umiarem. Uważam, że poprzez włączenie do lekcji pomocy- zabawnych tekstów, ilustracji, itp. uatrakcyjnia się zajęcia, aktywizuje uczniów do pracy, co wpływa na zwiększenie chęci i zaanga- żowanie uczniów.

Jakie ma Pani plany związane ze szkołą i nauczaniem?

Moja praca wiąże się z bezustannymi planami związanymi z urozmaiceniem codziennych zajęć, które staram się na bieżąco realizować. Poza tym jestem w trakcie organizacji zielonej szkoły do Pogorzelicy

Rozmowę przeprowadziła Justyna Adamczewska z kl. VII b